Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Pon 16:24, 10 Sie 2009 Temat postu: Pustynia. |
|
|
Nie jeden tu padł. Tylko ci wytrwalsi potrafią tu żyć. Żar. Skwar. Nie ma wody... czujesz jak umierasz... Do oazy daleko, piasek parzy w pęciny, do tego jest duża szansa, że dopadnie Cię śmiercionośna burza piaskowa. Mimo że w dzień jest tu upał, który dla nieprzyzwyczajonych koni może być śmiertelny, to nocą temperatura spada do zera. Takie skrajne zmiany temperatury zdołają wytrzymać tylko silne osobniki.
edit by Fatum
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Malik
Wędrowiec

Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Okolice pustyni Gobi
|
Wysłany: Pią 17:15, 30 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
*Skwar, upal, sepy na niebie, totalny brak wody czy tez cienia. Miejsce w ktorym ginie wszelkie zycie. Wszelkie? Widac w kazdej regule jest wyjatek. Przez gorace piaski pedzila zlota istota. Istota o brazowo-bursztynowych slepiach ktore obijaly w sobie blask slonca. Tumany piachu wzbijaly sie w powietrze przy rytmicznych uderzeniach kopyt o ziemie. Mocne nogi niosly smukla, lecz masywna sylwetke ponad piaskami. Tak, to bylo to co ten piaskowy demon ukochal. W cieple slonca scigal sie ze skwarem, niklym wiatrem i sepem lecacym wysoko nad nim. Kazda inna istota posiadajaca chodz troche rozsadku nie osmielila by sie wbiec na niestabilna wydme a co dopiero uczynic cos takiego. Swist powietrza i cien ktory odbil sie na tle slonca. Mala jaszczurka ktora uniosla lebek w gore by dostrzec moment wybycia sie owej istoty ze szczytu wydmy, natychniast czmychnela by nie zostac zgnieciana w momecie gdy kopysta konia uderzyly o ziemie. Ten zachamowal a radosne rzenie rozleglo sie wokolo. Ogier stajac deba wierzgna przendimi nogami i dalej rzac radosnie jak wariat ktory wlasnie uciel z psychiatryka, puscil sie dalej cwalem przed siebie. Nie wiedzial co go czeka w tej krainie, nie wiedzial kogo spotka, ale wiedzial jedno, jest wony i to jest jego kolejna przygoda.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Sob 10:38, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Szedł powoli jego kopyta lekko zapadały się w gorącym piachu. Jak zawsze, jego łeb wisiał nad ziemią, a czarne oczy przysłaniała ciemna, krótka grzywa. Rozgrzany piasek parzył go w pęciny jednak on nie zwracał na to uwagi w życiu zadano mu już wystarczająco dużo bólu by ten stał się wręcz przyjemnym głaskaniem.
Ostatnio zmieniony przez Tereth dnia Sob 10:39, 28 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Sob 13:01, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Sunął po pustyni ze zniesmaczoną miną. Jak dla niego było tu zbyt jasno, zbyt gorąco i zbyt żółto. On sam lubował się w odcieniach czerni, fioletu lub szarości, a granatowym też nie pogardzał. Miejca które wielbił były zaciszne, wilgotne i odludne, a więc lasy z pewnością do tego pasowały. A więc skąd Nevers wziął się na pustyni? Ciekawe pytanie. Od wielu godzin wędrował w poszukiwaniu cienia. Nie przeszkadzał mu upał tylko klimat, jaki siała pustynia. Widać go było z daleka - czarna plamka na złotym piasku. Wytęrzył znudzony wzrok próbując dostrzec choć odrobinę cienia, jednak jak okiem sięgnąć, był tylko piasek. Jednak... dłużej zatrzymał się na szarej plamce. To z pewnością był koń. Po dłuższym zastanowieniu zdecydował się skierować na północ, w stronę nieznajomego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Sob 13:08, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Stał tam gdzie wcześniej, w pewnym momencie dostrzegł czarną plamę zbliżającą się w jego kierunku, powoli owa plama zaczęła przypominać konia. Mruknął coś do siebie i wrócił łeb w kierunku konia, robił parę kroków w jego stronę ale za daleko nie zaszedł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Sob 13:56, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Doszedł do ogiera i zatrzymał się pare metrów przed nim. Chwilę mierzył go spojżeniem, aż w końcu kiwnął łaskawie łbem, aby przywitać nieznajomego. - Ave. Nevers. - Mruknął cicho, ale wyraźnie. Jego wzrok zatrzymał się na białej plamie znajdującej się na pysku konia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Sob 20:30, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
-Tereth- Ograniczył się tylko do przedstawienia się nie był przyzwyczajony do tego, że ktoś chce nim rozmawiać. -Przywódca KK tak?- Spytał chcąc, nie chcąc towarzystwo było dla niego miłą odmianą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Sob 21:39, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Skinął twierdząco łbem do Teretha. Przyglądał mu się bacznie znad smolistej grzywki. - A ty? Kim jesteś...? - Odezwały się jego 'usta'. Począł grzebać kopytem w piasku, wzniecając małą chmurę kurzu dookoła siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Nie 11:12, 29 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
-Staram się o posłańca Bezbarwnej Tęczy.- Odpowiedział od niechcenia -Jesteś tu od początków tej krainy?- Spytał marszcząc "brwi" i zamyślił się. Nie słyszał nigdy wcześniej o tym miejscu, więc chyba tak kraina jest zamieszkana od niedawna.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Nie 13:29, 29 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Jestem tu od początku i zostanę do końca. - Uśmiechnął się lekko. Był przy każdych narodzinach i każdej śmierci. Widział każdy uśmiech i każdy ból na twarzach tych bliższych i tych dalszych. Obserwował całą krainę, widząc jak przyjemnie się rozrasta. Był ojcem tego świata. Wszystkiego i wszystkich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Nie 17:03, 29 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Skinął tylko łbem jakby na potwierdzenie, że go słucha -Są tu jakieś osoby, których lepiej unikać?- I bynajmniej nie chodziło mu tu o KK.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Nie 17:15, 29 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Zamyślił się na chwilę, jednak po niedługim czasie odpowiedział. - Może ja? - Zaśmiał się złośliwie, po chwili zamilkł. Jest tutaj ktoś taki? Nie przypominał sobie, mimo to ze swojego punktu widzenia raczej mało mógł doradzić ogierowi. - Zależy o co ci chodzi. - Odparł z pokrętnym uśmieszkiem. Dziś był w wyjątkowo dobrym humorze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tereth
Gość
|
Wysłany: Czw 16:41, 03 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Nieważne...- Odpowiedział od niechcenia jakoś nie miał nastroju na rozmowę, która i tak do niczego nie prowadzi. -Ja już pójdę.- Powiedział cicho i machnąwszy jeszcze ogonem udał się w swoją stronę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nevers
Przywódca

Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Czw 17:20, 03 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
W jego oczach zaiskrzyły iskierki. [x D] Kiwnął łbem i odwrócił się na tylnym kopycie, odszedł, zagłębiając się w złote piaski pustynne. W jego myślał aż się kotłowało. *Nigdy więcej. Żadnej pustyni.*.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Czw 23:39, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Siwy ogier pojawił się na pustyni. Pogoda jak zawsze słoneczna, niebo bezchmurne. Koń zrobił postój przy pobliskim krazku, z którego liśie opadly całkowicie, leżąc na ziemii płasko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatum
Samotnik

Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Klacz
|
Wysłany: Czw 23:42, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Weszła tuż za ogierem. Jej kopyta zapadały się w gorącym piasku. O tak, w oczach Fatum tu było zdecydowanie przyjemniej niż nad morzem. Spojrzała na Kamage z lekkim uśmiechem i wciągnęła do chrap gorące powietrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Czw 23:44, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Jego kopyta zapadły się w przyjemnym, ciepłym piasku aż po pęciny. Powietrze było suche, gorące. Zima na pustyni objawiała się tylko niskimi temperaturami podczs nocy, poza tym nie czuć było żafnych zmian. Ogier uśmiechnął się sam do siebie, a może i do klaczy. - Odrazu lepiej, nieprawdaż? - zapytał nadymając się pustynnym powietrzem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatum
Samotnik

Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Klacz
|
Wysłany: Czw 23:47, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
-Bezsprzecznie.- potwierdziła. Rozejrzała się dookoła. Piasek, piasek, piasek. Tony piasku, usiane gdzieniegdzie suchymi roślinami, które w jakiś sposób były w stanie tu przeżyć. -Chyba znalazłam swoje ulubione miejsce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Czw 23:51, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
- Chyba, zmieniłem swoje ulubione miejsce na to. - znów się zaśmiał. Co z nim było? W tak dobrym humorze nie był chyba od wieków. Drgnął. - Co dalej? - zapytał klaczy, nie będąc zbyt zardnym.
/ach ta wena, raz jest, a raz jej nie ma... myślę co by można zrobić... / xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatum
Samotnik

Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Klacz
|
Wysłany: Czw 23:57, 25 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Jej uśmiech się rozszerzył. Spojrzała w oczy ogiera zamyślonym wzrokiem. -Podoba Ci się tutaj? Spotkałeś jakieś interesujące konie?- spytała z czystej ciekawości. Chciała wiedzieć co Kamage myśli o tym wszystkim.
/mam ten sam problem. : P/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Pią 0:03, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
/ o jak miło <3 /
- Tutaj postanowiłem zostać chwilę dłużej. Spotkałem tylko kilka koni, z którymi wymieniłem się imieniem. Chociaż Ciebie mogę zaliczyć do interesujących koni. W końcu ta konwersacja jest najdłuższą jaką poprowadziłem. - podsumował siebie i uśmiechnął się tak samo - A ty? - zapytał niby to od niechcenia, ale był ciekaw odpowiedzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatum
Samotnik

Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Klacz
|
Wysłany: Pią 0:08, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
-Nie będę ukrywać, że mi miło.- powiedziała z uśmiechem. -Spotkałam kilka koni. Niektóre były dziwne, niektóre milczące. Ciebie też mogę zaliczyć do koni interesujących.- stwierdziła i uciekła na chwilę wzrokiem w bok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Pią 0:15, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
No no cóż widocznie byli ciekawymi rozmówcami. - Mi również jest miło. - odarł mile zaskoczony. Jakież to piękne i dokuczliwe słowo. Mile, milej, najmilej. Zapadła chwila ciszy, ale ogier postanowił przerwać ją nowym być moźe bezsensownym pytaniem. - Ciekawi mnie, jakie są twoje zainteresowania? - myślał, że klacz zrozumie dlaczego ona zadaje takie pytanie, chodziło mu tylko i wyącznie o przerwanie ciszy, która nieubłaganie dopadała obojga.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatum
Samotnik

Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Klacz
|
Wysłany: Pią 0:23, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na niego badawczym wzrokiem. -Lubię zastanawiać się nad sobą i swoim życiem.- tylko to przyszło jej do głowy. Odwróciła głowę, zadając sobie pytanie, czy to aby na pewno można przyporządkować do grupy zainteresowań. -A Ty?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamage
Uzdrowiciel

Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Ogier
|
Wysłany: Pią 0:27, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Ta odpowiedź też mu pasowała. - Za to ja lubię patrzeć przed siebie i rozmyślać o życiu, o jego wadach i zaletach. - uśmiechnął się, zaletą na pewno było to, że spotkał tę klacz. Tak więc, miał kolejny temat do rozmyślań. Co do jakiegoś zajęcia przyszło mu tylko przemierzenie kawałka pustyni, ale to zaplanował na "czarną godzinę".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|